
Wywiad z Panem Kornelem Koliczko
- fizjoterapeutą w mieście Wołów
Wywiad z Panem Kornelem Koliczko, fizjoterapeutą,
pracującym metodą zwaną "terapia manualna".
Wywiad przeprowadzony dnia 23.02.2018, autoryzowany.
_________________________________________________________________________________
1. Czy jest Pan rehabilitantem, czy fizjoterapeutą?
-Jestem fizjoterapeutą.
2. Na czym polega Pana praca?
-Moja praca polega na "usprawnianiu ludzi" i polepszaniu ich stanu
zdrowia poprzez pracę rękami na ich ciele. Nazywa się to terapią
manualną albo rozluźnianiem mięśniowo-powięziowym.
3. Dlaczego został Pan fizjoterapeutą ?
-Kiedyś sam potrzebowałem pomocy i w ten sposób mnie to zainteresowało.
Ciekawi i ciekawiło mnie, jak pracuje ciało człowieka.
4. Od kiedy jest Pan fizjoterapeutą ?
-Od 2013 roku, czyli 5 lat.
5. Czy od zawsze chciał Pan pracować w tym zawodzie?
-Na początku chciałem zostać strażakiem i jestem strażakiem w OSP we Wrocławiu.
Dopiero później chciałem zostać fizjoterapeutą i teraz pracuję w tym zawodzie.
Zdecydowałem się na to w klasie maturalnej.
6. Czy ta praca sprawia Panu satysfakcję? Dlaczego?
-Tak. Już samo pomaganie ludziom daje wielką satysfakcję. Jeżeli komuś frajdę
daje rozwijanie się, to praca fizjoterapeuty jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Należy cały czas się uczyć i dokształcać.
7. Czym różni się praca rehabilitanta od pracy fizjoterapeuty?
-Obydwie nazwy opisują ten sam zawód. Kierunek studiów nazywa się fizjoterapia, zawód-fizjoterapeuta, a rehabilitacja to nie tylko ćwiczenia i masaże-może być również inna rehabilitacja, np.: rehabilitacja psychologiczna.
8. Jaką szkołę trzeba skończyć, żeby zostać fizjoterapeutą ?
-Obecnie tylko 5-letnie studia na Akademii Wychowania Fizycznego albo na Akademii Medycznej.
9. Jakie cechy są przydatne w wykonywaniu tego zawodu?
-Na pewno cierpliwość, zarówno do pacjentów, jak i do samego siebie i empatia. Przydaje się również poczucie humoru i wytrzymałość.
10. Jakie wykonuje Pan zabiegi?
-Wykonuję zabiegi z zakresu terapii manualnej, a metoda jaką pracuję to terapia mięśniowo-powięziowa zwana integracją strukturalną. Prowadzę również rehabilitację w wodzie. Pracuję w swoim gabinecie, na basenie i prowadzę też wizyty domowe.
11. Jakie zabiegi są najbardziej przyjemne, a które najmniej?
-Najbardziej przyjemna jest rehabilitacja wodna, a najmniej praca na bokach ud integracją strukturalną.
12. Z jakimi problemami zdrowotnymi zgłaszają się najczęściej pacjenci? Jakiej pomocy oczekują pacjenci od fizjoterapeuty?
-Przede wszystkim zmniejszenia bólu i poprawienia sprawności fizycznej.
13. Co sprawia pacjentom najwięcej trudności podczas zabiegów?
-Rehabilitacja sama w sobie nie jest lekka i sprawia trudność. Pokonywanie kolejnych barier sprawia dużo trudności.
14. Jaki jest Pana największy sukces?
-Od zawsze marzyłem, żeby nauczyć kogoś chodzić. To marzenie się spełniło.
15. Jaką pamięta Pan najśmieszniejszą sytuację w swoim zawodzie?
-Rehabilituję 5-letnią dziewczynkę. Cały czas leży na fotelu i bardzo jej się nudzi, więc wymyśla nową grę-wyścigi palców. Polega ona na tym, który palec będzie szybszy.
16. Co może Pan powiedzieć o swojej dawnej szkole? Mam na myśli ZSS Wołów, której jest Pan absolwentem?
-Bardzo miło wspominam czas spędzony w tej szkole. Atmosfera w całej szkole była bardziej domowa niż szkolna. Wszyscy wszystkich znali.
17. Jaka jest Pana ulubiona potrawa, film, książka?
-Mój ulubiony gatunek książki to biografia. Moją ulubioną książką jest ''W pogoni za szczęściem''- biografia Chrisa Garndera. Ulubionym gatunkiem filmu jest również biografia a filmem ''Siła i Honor''. Bardzo lubię pierogi ruskie i sushi oraz żurek. A na deser pierniki toruńskie.
18. Czy woli Pan góry czy morze na wakacje?
-Morze. Kocham morze.
19. Czy chciałby Pan coś dodać na temat swojego zawodu?
-Chyba tylko to, że nie widzę siebie w innym zawodzie.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
-Ja również dziękuję.
